1:1
jak gralem pierwszy raz to gladko, ale tez ashe sie nafeedowala
a druga gra to dostalem jakiegos retarda volibera do dzungli i raz przez niego padlem, bo mi sie wjebal na mida
a potem 4 na bocie ostry push i kurwa mac jax sobie top do woli pushowal, 3 turrety poszly sie jebac na topie a voli sobie kurwa turreta na midzie bil. i sie wyfarmil jaxy paxy, byl przez tego pierdolonego voli unkillabe, szkoda gadac kurwa kogo ja dostaje do teamu, potem robie kurwa miny i siedze kurwa zjebany przez tych ludzi, bo z takimi baranami gram
a rivenovi na topie nie pomagal.
e: kurwa srsly, od takich gier mi sie zle robi.
e2: zalamany jestem kurwa, co mi mida tukla kayle to volibear sobie wraithe bil, j aJEBIE KURWA JESTEM TAKI DOBRY A KURWA PRZEGRALEM PZREZ SMIECIA JEBANEGO NIE WIEM JAK GO NAZWAC NAWET JEBANY VOLIBEAR UMIERAJCIE
This post was edited by Fikasznikasz on Dec 17 2013 07:56pm