Quote (eshi @ 17 Oct 2010 20:52)

Co za kraj ...
Nie moge znalezc linka , ale kilka dni temu znalazlem newsa o tym ze prawo jazdy podrozeje (to wiadomo od dawna) , lecz informacja dlaczego sprawila ze szczeka mi opadla.
Jak wiadomo teraz na nauke jazdy jest VAT 0% , od nowego roku 23% , czyli za kurs zapłacimy jakieś ~1500 zł w górę.
A dlaczego ? Cytuje (jakiś rzeczownik rządu czy cuś): " Żeby ograniczyć ilość młodych kierowców na drogach. Oni powodują najwięcej wypadków"
Kurwa >.> niedługo prawo jazdy będzie tylko dla wybranych , robią z tego jakieś nie-wiadomo-co.
Ehh.. Nie wiem jak jest w innych krajach, ale podobno egzamin np. w Niemczech czy USA to formalność , najważniejsze to odbyć kurs . A u nas ? Trzeba się napocić żeby jeździć po naszych wspaniałych drogach ....
Zdanie egzaminu nie czyni z ciebie kierowcy, a napewno nie "dobrego kierowcy" :/
Ludzie po 20-30 latach jeżdzenia wcale nie jeżdzą dobrze

Imo najbliżej do dobrego kierowcy mają ci zawodowi, choć i im zdarzają sie karygodne błędy .
/ co do statystyk, nie znam ich, ale stwierdzenie, że to młodzi powodują najwięcej wypadków, nie jest imo odpowiednie :/
dorzuć do tego pijanych (niekoniecznie młodych), zmęczonych kierowców TIRów, autobusów.. kobiety ..
Faktem jest (przynajmniej wiem to po sobie), że dopóki nie przeżyjesz co najmniej jednego wypadku, ze swojej czy nie winy, to bedziesz miał blade pojęcie o tym, jak sie auto zachowuje, co sie w środku dzieje etc.
Co za tym idzie, bedziesz myślał, że jesteś panem drogi i jeździł jak wariat.
// co do kosztów, wprowadzenie podatku może nie jest dobrym pomysłem, ja bym za to wprowadził obowiązkowe szkolenia, takie właśnie pokazujące, jak sie auto zachowuje podczas zderzenia, jak uniknąć poślizgu, test łosia etc..
I niech to nawet będzie płatne i obowiązkowe, imo więcej taki młody kierowca by zyskał juz na starcie, bo niby gdzie sie ma tego dowiedzieć? Póki sam gdzies nie jebnie to sie nie dowie :/
This post was edited by Tomek25 on Oct 18 2010 12:44am