Mam Peugeota 206, dzisiaj rano, gdy go odpalilem wskoczyl na 3500-4000 obrotow i nie chce zejsc... co moze byc tego przyczyna ?
Wlozylem tylko swiezo naladowany akumulator i tak sie zaczelo dziac... ma ktos jakies pomysly ? albo moze ktos mial podobny problem...
nie pisac mi tu o wymianie silnika krokowego, bo to juz gdzies na forum wyczytalem
