Quote (KaczySan @ 13 Jul 2010 21:23)
Ludzie i ludziska, mam zapytanie: czy warto wydawac ciężko zarobione monety na bilet na nowego Shreka ???
Od biedy mozna.
Ktos ogladal Pandorum? Nie jest wielkim wielbicielem i znawca sajfaj, ale podobal mi sie. Nie chce mi sie ogladac fragmentow jeszcze raz, ale mam jedna watpliwosc, ktora chcialbym rozwiac.
UWAGA, SPOILER, nie czytac dalej, jezeli nie widzialo sie filmu, a ma sie na to ochote.
Ogarniam doskonale wszystkie kwestie czasowe, kto, gdzie, jak i dlaczego sie obudzil, skad Bower poznal prawde, interesuje mnie tylko kwestia tych enzymow i mutacji:
- gdzie byly te enzymy? podawane dorurkowo, czy po prostu "byly" na statku? Mialy pomoc ludziom w adaptacji na nowej planecie, czyli czasem nie powinny zaczac byc stosowane dopiero po wyladowaniu na niej? Poza tym byly one przyczyna mutacji, a nie dzialaly na tych, ktorzy byli w hibernacji przez 900 lat, a na tych, ktorzy byli na statku, obudzeni, zakladam wiec, ze nie byly on podawany dorurkowo. Czyli gdzie byl ten enzym? Widzialem jakas zielona maz na scianach, o to chodzi?
Narazie tyle.
e: Z 2 jednak strony moze chodzi o to, ze ten enzym wspiera ewolucje, a jak ktos siedzi 900 lat w kapsule to nie ewoluuje, tylko, ze ci "pierwotni" po przebudzeniu nie byli juz pod wplywem kuracji enzymowej ( zakladajac, ze byly one podawane przez rurki w kapsule ), a przeciez bez tego enzymu chyba w 900 lat nie zmutowaliby az do tego stopnia, tylko dlatego, ze siedza na statku. Or not?
Film ogladalem w slabej jakosci i nie do konca pamietam, co tam dokladnie mowili o tych enzymach, byc moze sprawa jest prosta, prosze o oswiecenie.
This post was edited by RoGh on Jul 13 2010 04:52pm