Quote (bl0chu @ 5 Oct 2011 00:29)
Właśnie to robię, dlatego piję tylko browarki i wysoko-procentowy alkohol własnej roboty

Po moim bimberku w odróźnieniu do sklepowego gówna (nie dość że gówno, to jeszcze słabe) nie mam kaca nigdy. Whisky i Gin'u nie lubię cuz perfumy. Absynth taki prawdziwy jest ciężko dostępny i w dodatku illegal u nas. Winko okazyjnie, albo jakieś typu Komandos [*} albo siakieś lepsiejsze półwytrawne-wytrawne - nie lubię kiedy alkohol jest słodki.
mam do polecenia zupełnie coś innego być może kiedyś spróbujesz ;p
ze słodkich likierów - Passoa (likier owoców marakui czy jak to sie tam pisze) dobre i słodkie

krupnik miodowy - też likier
Southern comfort - hmm to jest likier pomarańczowy na bazie whiskey.. perfumy jak perfumy ale próbowałem i dobre jest

Martini (dry/bianco to z wódką i ginem rozrobimy)
najdroższa z tych butelek to 67~~70zł chyba
rozmarzyłem sie, bo był bardzo krótki okres kiedy miałem każdą z tych butelek a dlaczego krótki to wiadomo