Quote (CoD_id @ Mar 1 2010 10:05am)
Wreszcie domeczylem ten "Corymr" do konca.
Nie ma co sie rozpisywac, ksiazka przecietna nawet jak na standardy Forgotten Realms, oczekiwałem czegoś lepszego po Greenwoodzie, ale chyba polityka w typowo h'n's swiecie nie ma sensu.
To jest chyba jedna z 3 czesci jesli sie nie myle. Jest jeszcze "Poza wysoka droga" i "Smierc smoka". Moze te beda lepsze.
Ja wczoraj o pierwszej w nocy skonczylem 1 czesc wiedzmina (krew elfow) i musze przyznac ze byla zajebista. Jak powiedzial gosc od wosu, niewiele jest osob ktore czytaly Sapkowskiego i im sie nie spodobal. Niektore dialogi, porownania zwalaja z nog.