Quote (myr00n @ Nov 7 2013 05:20pm)
Trudno sie nie zgodzic. Generalnie smierc Rajanka na plus, ale paradosk tego filmu jest taki, ze byl on przyjemny do momentu tej smierci o_O
W zasadzie ciezko nie odniesc wrazenia, ze to kolejny film z RG, w jakis sposob stylizowany na Drive (te dlugi ujecia przy jezdzie motorem, sam motyw glownego bohatera rowniez), tyle tylko ze do 50 minuty. Po jego smierci niby nastepuje ciag kolejnych wypadkow, ale to wszystko... No wlasnie nie moge sie oprzec wrazeniu ze do niczego nie prowadzi. Druga czesc tego filmu jest zupelnie o niczym, stad moja ocena. I kolejny raz RG udowadnia (przynajmniej mnie), ze najlepiej wypada jak sie nie odzywa.
Co do waszej dyskusji - mam najnizsza ocene tego filmu wsrod moich znajomych. Dalem 5, reszta to oceny z przedzialu 6-9. Musze kiedys ten temat poruszyc, bo strasznie mnie ciekawi fenomen jaki ujrzeli w tym filmie.