Quote (dawid9400 @ 17 Feb 2016 23:14)
Kurwełe nie idzie znaleźć tej zasranej e46, chyba kupię sobie jakąś nową mazdałkę albo focusa, chociaż z bólem serca.
Same te 318i 143km sprzedają, a jak się okazało z opini internetowiczuw opór gówno ten silnik, a z r6 kosztują sporo więcej, a głupio tak kupować za 20k+ 15 letnie auto.
Na 90% pisałem Ci w tym temacie, że te 4R silniki są raczej bardziej problematyczne niz 6R. A zadbanych e46 jest ogólnie jest mało i tyle.
Albo odpuść tę benzyne, weź od zuza jego diesla, to przez następne 3-4 lata będziesz tylko zmieniał olej.
W ogóle znajomy, bogaty gość, miał masę różnych aut, duża część z salonu. Od E46 w 2002 przez jakieś Octavie, Audi, BMW 7 z V8 (ta wersja z ok. 350km).
Stwierdził, że chce dobre auto, które dobrze się prowadzi, za rozsądne pieniądze, z sensownymi kosztami utrzymania. Budżet wysoki 5-cyfrowy.
Kupił tydzień temu idealne E46 touring z 2002 roku (benzyna 2.5 litra, bo nie znalazł 3.0) za... 29 tys zł.
http://www.blogomotive.pl/index.php/2015/09/24/m452-to-jest-szokujace/ - tutaj gość ma sporo racji. Jakieś E46/39, Audi A4, większość Subaru, jakaś Mazda (troche strzelam) z okolicy powiedzmy 2002-2005 to już fajne auta z sensownymi kosztami eksploatacji.
Jak ktoś nie potrzebuje miliona bajerów, LEDów w każdym zakamarku i ładniejszej nawigacji to szkoda przepłacać. No i trzeba jeszcze odpuścić sposób myślenia, że auto z 200-250k przebiegu to wrak na dotarciu.