Quote (Ironfister @ Oct 19 2015 06:43pm)
ano widzisz, dla mojej rodziny byłbym faktycznie bohaterem w takiej sytuacji, bo nie dałbym się głupio zabić :)
dla państwa też jestem bohaterem - mam dopiero 30 lat a już zapłaciłem w ch*j podatków w swoim życiu.
Ostatnio na moją działke wszedł kot - "bohater".
Zauważył go mój pies, kot "bohatersko" nie chciał uciec tylko chciał przepędzić psa z jego terenu. Psu się to nie spodobało, złapał kota za szyje albo grzbiet (szybko się działo, nie jestem pewien), 10 sekund i po kocie bohaterze.
Zachowanie kota to bohaterstwo czy głupota?
Jeśli dysponujesz ilorazem inteligencji na poziomie kota, to porównanie trafne. W ogóle to gadanie o tym, co by się zrobiło w razie konfliktu zbrojnego, kiedy takowy zna się tylko z telewizji jest bardzo mądre. Nasze pokolenie gówno wie o wojnie, a najwięcej kurwa sie znajduje analfisterów, co by przechytrzyli wszystkich i innych niedojebów, co by im się włączył rambo mode i by ujebali 80 fragów