Quote (groom @ 31 Oct 2011 01:08)
Moze i malo grywalny ale szybko lvl leci ;D Poza tym jak sie ma wprawe to mozna tyle killi najebac w jedna runde, ze to glowa mala.
Zależy od mapy, ale 64 to zazwyczaj rzeczywiście za dużo

Ja np. dziś prawie całą noc (jest 5:00

) grałem Conquest na Kharg Island (czy jakoś tak), głównie snajperem na jakimś serwerze z max 32 graczami i to jest chyba moja ulubiona mapa i optymalna ilość ludzi. No i Metro w parku jest niezłe.
Grałem do tej pory może 10 godzin, 8. lvl i widze, że jednak rzadko zdarza się trafić na ogarniętych ludzi. Sam lamie jak cholera, ale przez niewyrobiony refleks i niedojebaną myszkę, no i przynajmniej rozumiem o co chodzi w conquest, bo zazwyczaj trafiałem na serwery gdzie każdy grał po swojemu i było więcej nerwów niż zabawy.