Kurwa, banalna rzecz, a żaden mechanior na to nie wpadł. Od dłuższego czasu miałem problemy z narastającym świstem w głośnikach wraz z obrotami silnika, zanikającym abs, ciężko chodzącym wspomaganiem, czasem też brakowało mocy (słabsza reakcja na pedał gazu). W końcu wziąłem multimetr w łapę - aku rozjebany, 11.5V w idle. Zmyliło mnie to, że samochód zawsze bezproblemowo odpalał. Pojemność widocznie była ok, ale nie trzymał napięcia. Mechaniory sprawdzały przewody WN, alternator, diagnostyka na kompie, "panie wszystko w porządku". Po wymianie aku auto jak nowe.
PS Zimmermany Sport + EBC Yellow Stuff robią robotę, nie sądziłem, że ten rupieć potrafi tak hamować
This post was edited by zibib on Nov 29 2015 02:14pm