Quote (D13g0 @ 3 Aug 2017 18:20)
Leci dzień, lecą dwie setki z rąk
Lecą butle i krew leci z mord, o
Na osiedlu sport, na ulicy dzwon
Zgredy wpierdalają w maszyny cały żołd
Skazujący wyrok wydaje jednak sąd
Do skroni się unosi colt, cel, pal - błąd!
Matki z twarzą dzieci
Cali drgają zgredzi
Lekomani mają leki
Najebani prawo bredzić
Bogaci szamią steki
Podatnych karmią śmieci
Chamy kradną czeki, blanty dają w zeszyt
Banki tanio kredyt, dzień jak co dzień
Poezja najwyższej klasy. Normalnie Mickiewicz by się zawstydził
This post was edited by Elfisher on Aug 4 2017 04:07am