spróbuję to jutro ogarnąć

Bo na razie to nie muszę robić jakichś gwałtownych zmian w setupie - zabijam na mp10, elity olewam bo zajmują za długo, nie ginę odkąd nauczyłem się w miarę grać tym barbem, robię masakry po 300 potworów, paragony powoli lecą, jakieś crapowate legendary też

O, takie crapy lecą:
http://img706.imageshack.us/img706/6323/maskal.png
+ jakaś żaba do ręki... w 2 grach pod rząd.