Quote (RoGh @ 20 Mar 2013 13:56)
A w czym ma pomóc?
To starość, przecież Diablo 3 to zawsze będzie hack'n'slash, mnie przy D2 wiele lat trzymało przede wszystkim doborowe towarzystwo, z którym grałem na fajnie zrobionym hc (możliwość pk chociażby) i pvp dającym spore pole do popisu. Bez ekipy na hc kompletnie nie chciało mi się grać, bez dobrej community pvp też mnie nudziło.
Chociaż oczywiście dodatek mógłby sporo dobrego zrobić, wprowadzić zdecydowanie bardziej rozbudowane pvp, jakiś może większy aspekt "social", w stylu ciekawszego systemu kanałów, może jakieś gildie, wsparcie dla klanów? Położenie większego nacisku na inne akty i na grę w teamie też byłoby spoko, ale z tym zdaje się mają się szarpać jeszcze w patchach bez-dodatkowych.
Chodzi mi o całkiem co innego. Nie wiem jak to wytłumaczyć - do teraz d2 (mimo, że ogarniam większość aspektów mechaniki rozgrywki) jest dla mnie bardziej 'fascynującym' światem niż Sanktuarium w D3. Dwójka bez LoD w sumie była trochę drętwa... choć spędziłem na klasyku dużo czasu (niestety w większości offline). Głupi kanał chatu z listą postaci tworzył swojego rodzaju klimat... a teraz? Nie potrafię się odnaleźć w trójce.
Niestety, ale chyba to już od nas samych zależy :< Więcej funu daje mi turniej w fifę ze znajomymi niż d3.
This post was edited by M4ciek on Mar 20 2013 07:15am