Quote (NADCIONGAJONCY_WUL_PIRZMOWY @ 8 Oct 2013 21:24)
Zwłaszcza wzywanie arty przez czołgi. Poza grafiką i brakiem paska hp nie widzę tam nic co mogłoby zabrać jakiś znaczący procent graczy WG.
Ja pierdole ;D Serio? Ja wiem, że pewnie przesiedziałeś przed tą grą z xxxx godzin i możesz mieć ból dupy z powodu, że prawdopodobnie pojawia się coś o niebo lepszego, ale bez jaj, że zauważyłeś tylko lepszą grafikę i brak paska hp ;DDDDDD
Ostrzał faktycznie jest atm zbyt precyzyjny, ale to i tak lepsze, niż to gówno zrobione na siłę w WoT. Poza tym pewnie będą to balansować jeszcze, bo nie robią gry pod gimbusów jak WG.
HP w WoT to najbardziej spierdolony twór jaki powstał w tej grze. Przebija nawet biedny system spottingu i pojawiające się dzięki niemu czołgi z dupy.
Kolejny element, to brak tych kretyńskich konturów, które do WoTa wrzucili chyba tylko po to, żeby donowali ich też niepełnosprawni i dzieci w wieku poniżej 7 lat.
Następna sprawa - serio uważasz, że model zniszczeń w WoT jest choć minimalnie zbliżony do rzeczywistego? Przecież to jest kpina. Najlepiej jak 2 czołgi stoją 10m od siebie i napierdalają po włazach, aż do wykończenia ;DDDDD
A teraz zobacz sobie jak to wygląda w WT na samolotach. Jeżeli zrobią chociaż w połowie tak dobry model dla wojsk lądowych, to stawianie WoT obok WT, będzie jak porównywanie dziecka z downem na rehabilitacji wodnej do Michaela Phelpsa.
Do tego możesz dodać sobie bitwy na wielokrotnie większych mapach niż w WoT, dużo lepszą fizykę, bitwy łączone z samolotami, a w przyszłości z okrętami i pewnie ze 100 innych rzeczy, które będą działały lepiej niż w WoT.
Moje zdanie jest takie, że w WoT zostaną tylko gimbusy, biedacy umysłowi i starzy wyjadacze, którym będzie skręcać dupę na myśl o porzucenia swojego konta z xxxxx bitew, ELO.
This post was edited by Nensato on Oct 9 2013 12:38pm