Quote (Nothus @ Oct 5 2011 12:01am)
Na prawdę nic do Ciebie nie mam i mówię całkiem serio, jeżeli uważasz tak w 100% (wyboldowane) to chyba Cie chłopie pojebało od góry na dół.
Odpowiem Ci krótko i nie będę uzasadniał wierząc, że jednak sobie żartowałeś - Tak, to jest omijanie opłat.
ahaQuote (cagiva @ Oct 5 2011 12:01am)
nie uwierze po prostu w to
mówiąc tak jesteś no.. kłamcą
no dobra, jak ktoś ma iq na poziomie temperatury pokojowej, to nic sie nie da zrobićQuote (Nothus @ Oct 5 2011 12:04am)
Na poważnie... Czasami odnoszę wrażenie, że temat marihuany i jej legalizacji nigdy nei będzie do końca "na poważnie". Zbyt wielu 12/13-sto latków podnieca się "narkotykami" i daliby sprzeadć kraj Niemcom, byleby się popisać przed kumplami, że "jarają marychę". To jest właśnei pokurwione.
ALBO KOPCO SZLUGI ZA PAWILONEM Z KOLEŻKAMI
ALBO WYPILI 2 PIWKA NA 4 I NAJEBANI LATAJO PO MIEŚCIE
to nie jest argumentQuote (bl0chu @ Oct 5 2011 12:08am)
Acha, co do tych wydatków na lampy, nawozy itd. Przeliczając to wszystko i tak państwo jest w piz... na tym. Jeśli rzeczywiście masz pojęcie o czym mówisz (czyt. ziółko), to nie muszę Ci mówić ile g z 1 krzaka (r. żeńskiego) ściągniesz? Policz sobie, nie wiem jak u Ciebie, u mnie 1g to 30zł (mówię o takiej standardowej cenie detalicznej u osoby, która nie da Ci upustu), teraz nałóż na to skurwiałą akcyzę i ostateczną cenę grama przemnóż przez ilość g z 1 krzaka, następnie porównaj to z Twoi wkładem pieniężnym w ten interes. No i jak sądzę, gdyby zalegalizowali, to cena wyjściowa byłaby wyższa niż 30zł które przyjąłem.
nie sądzę, żeby cena po legalizacji odpowiadałaby obecnej cenie grama na czarnym rynku+akcyza, tylko koszt "produkcji"+marża+akcyza This post was edited by Wykluczone on Oct 4 2011 04:10pm