Quote (synthesis @ Thu, Oct 8 2009, 04:31am)
Nie ograniczam :) nie wiem czemu tak wyszło,ale zaraz się nadrobi

No ja zaraz dokarmie potwora jelitowo-płucnego :ph43r:
Quote (Tom_asz @ Thu, Oct 8 2009, 04:31am)
powiem Tobie tak przez te fajki tylko stracilem tylko kase i kondycje. ale nie ma to jak zapalic po obiedzie lub do alko ,ale przez ten czas 1,5 roku przez ktore nie palilem to nawet dymka fajka niezapalilem.
a organizm ostro dostaje przez te fajki smaku juz prawie nie czuje a o wechu nawet nie wspomne ! a na dodatek mialem operace na przegrode nosowa i tak mi nic nie pomogla .
Ja mam zjebane zatoki tak więc znam motyw z zapchanymi przegrodami nosowymi

.
Smak...
Nie wiem... Ja smaku nie straciłem... Co słodkie to słodkie co gorzkie to gorzkie itd. itd.
Powiem więcej! Mama się mnie często pyta czy dobrze doprawiła zupke itd. itd. xD ...
Co do kasy to tak... To jest nieprzyjemny wydatek, jakby nie patrzeć...
No i kondycja też ostro w dupe dostaje ~
Ale z alkoholem to powiem Ci, że miałem odwrotnie...
Jak nie paliłem to piłem znacznie więcej. Jak paliłem to automatycznie mniej piłem.