Quote (zibib @ Jan 20 2017 07:17pm)
Hm, rozjaśnisz sprawę?
kę przed wyjsciem na legal mocno lokalnie dzialal, głownie z kotzim i dorywczo z reszta radomskiej sceny. generalnie ogladajac starsze wywiady czy czytajac wypowiedzi czy jego czy kotziego to mozna wywnioskowac ze raczej on (ko) go motywowal do regularnych nagrywek.
pierwszym singlem na debiucie kę było bodajże 'zostaje', gdzie pierdolił klasyczną rapową gadkę o blokach, koneksjach i tym ze robi to dla swoich ludzi, wiadomo. wiadomo tez jak wygladaja wszystkie 3 plyty typka, gdzie od drugiego albumu epatuje dumą że nie zaprasza nikogo na featy i generalnie czuc ze odcina sie od tych pierdolonych osiedlowych 'korzeni'. co z jednej strony mozna zrozumiec, zmiana trybu zycia, odejscie od alko - generalnie ogar. w jakms tam numerze tps, ktory jest imo patusem, ale to tutaj nieistotne wypomniał mu ze to nieladnie tak zapominac o kolegach, na co kę odpowiedział strzałami duzego kalibru na swoim fejsbukowym profilu i sprawa umarla.
teraz laik bardziej dosadnie pojechal po typie, chociaz moim zdaniem duzo kwestii nietrafionych, na co kę znowu zareagowal bitewnym wpisem na fb. smieszne ze sami zainteresowani (czyli w zasadzie glownie kotzi) siedza cicho zamiast nagrac cokolwiek bo pewnie boja sie beefu z typem co ma platyny w preorderach i 200k ludzi na fb. polski rap w pigulce
tl;dr - typ osiagnal sukces i wyjebal sie na koleszkow ktorzy pomogli mu w jakims stopniu go osiagnac (chociazby motywując pijaka do nagrywania po pijaku zamiast tylko picia).
This post was edited by BUZZ_ASTRAL on Jan 20 2017 05:37pm