Quote (zibib @ 21 Jun 2015 11:47)
Czym innym jest żerowanie na socjalu, a czym innym jest sprawianie, by wypracowany przez Ciebie kapitał podlegał rynkowej redystrybucji, a nie wpadał w czarną dziurę zwaną skarbem państwa (i trafiał do darmozjadów, czy to tych na górze, czy też tych, którzy żerują na socjalu). Jeśli nie widzisz różnicy, to jesteś kolejnym jebanym lemingiem, którego mi nawet nie żal.
Widzisz, to ty czegoś tutaj nei dostrzegasz, bo ta pętla się zamyka. Zacznijmy od januszy, biorących socjal bez potrzeby i dodatkowo pracują na czarno i okradają w ten sposób Państwo. Osoby, którym się należy dostają zdecydowanie niższy socjal i mają gorsze możliwości na poprawienie swoich warunków życiowych. Gdyby (utopijnie) wszystkie osoby kantujące w ten sposób, zaprzestały swoich działań, więcej pieniędzy byłoby dla potrzebujących i/lub nie byłoby takiego zadłużenia ze strony socjalu.
Teraz do twojego kantowania: Nie twierdzę, że akcyzy, dodatkowe podatki i inne duperele to nie rozbój w biały dzień. Ale wszyscy obywatele dostają po równo po łbach. Im więcej patafianów kantuje na tym, tym mniejsze środki trafiają do skarbu Państwa i tym gorsze będą konsekwencje dla uczciwych obywateli. Rozumiesz?
Takie podatki i opłaty nakłada na ciebie Państwo i masz to płacić, jak się nie podoba, to wypierdalasz - to jest chyba proste i zrozumiałe, tak? Bo siedząc na dupie w państwie i okradając je, tylko dokładasz cegiełkę do pogorszenia dobrobytu reszty Polaków.
Z drugiej strony, zgodnie z krzywą Laffera im większy podatek, tym więcej osób będzie zatajało dochody lub okradało Państwo w inny sposób. Nie jest to jednak usprawiedliwienie do kradzieży.