To ja już wolę, żeby Real zdobył jedenastą decimę, niż Atletico miało wygrać LM- Ci pierwsi jak wejdą w odpowiedni rytm, to potrafią grać dobrą piłę i siadają na rywalu. Materace prezentują antyfutbol, którym gardzę, a w artykułach spuszczają się, ile to oni serca w grę nie wkładają. No i argumenty, że Atletico takie silne i w ogóle. Jedno mistrzostwo Hiszpanii i jeden puchar króla w ciągu ostatnich 20 lat (oba w 13/14). Gg Atletico.