Quote (Phrarr @ 23 Sep 2010 13:41)
Kocham rotacje. MF w naszym teamie płacze, że nie pushujemy, a sama lata solo i ginie jak tępa kurwa.
Walki non stop 4vs5. A potem jeszcze do nas płacz, że przegraliśmy i to nasza wina.
ja wlasnie mialem przyjemnosc grac ashe przeciwko vladowi i mf, standardowo przestraszylem sie ze mam vlada na midzie to mnie bedzie jechal bo wiadomo ze to troszke lepsza postac od ashe, w end game'ie mf schodzila w okolo 2 sekundy a vlad w 10, przy czym vlad nie zabil mnie ani razu, a ginalem od ogarnietego blitza
moral z tej bajki jest krotki i niektorym znany: tym gramy dobrze co kupimy sami
tu build ashe, zeby nie bylo to malady kupilem na koncu bo nie mialem juz pomyslu co wziasc
http://img214.imageshack.us/img214/7978/ashe.jpg