la liga zaczyna sie od nowa ale zdecydowanie blizej jest do mistrzostwo w madrycie, nie chce wiedziec co siedzi teraz w glowach pilkarzy barcy. przejebac praktycznie caly sezon w jeden miesiac (!)
lucho ma problem. jak poradzi sobie z tym ? bedzie mu ciezko. nie wydaje sie byc az tak specyficzna persona ktora zrobilaby pranie mozgow w szatni.
jak sezon byl juz skonczony przez wielu z was w styczniu/lutym, tak ja nie wierze w odrodzenia barcy. niestety