Quote (AlCapoone @ 21 Mar 2016 23:28)
Siema. Dzisiaj postanowiłem otworzyć oraz wyczyścić całą obudowe w swoim pececie łącznie z wiatrakami na chłodzeniu karty graficznej oraz chłodzenia cpu. Zrobiłem po prostu porządki. Zmieniłem również paste termo i zawuażyłem coś bardzo dziwnego. Przed całym czyszczeniem grę miałem ustawioną na wymaganiach średnich, tak zeby mieć stałe 144fps. Kiedy doszło do spadku fps, np do 100 (czasami przy dużych mapach się to zdarzało) widziałem wyraźne haczenie na monitorze, denerwowało mnie to strasznie. Teraz postanowiłem zmienić ustawienia na ultra łącznie z wygładzaniem 4x, jakieś inne pierdoły HBO oraz synchonizacja pionowa. Gra pracuje na 70-130fps'ach i chodzi jak złoto, nie widze żadnego haczenia, żadnych zacięc ani nic podobnego. Może to moje dziwne spostrzeżenie ale możecie mi powiedzieć czemu tak się stało?? Monitor z kartą graficzną mam połączone przez kabel DVI
Mój pecet:
CPU: Intel Core i5 4690k - 4,4GHZ
CPU COOLER: Grandis XE1236
MOBO : Gigabyte Z97-HD3
RAM : HyperX Savage CL9 1866mhz 2x8gb
GPU : GeForce GTX 970 g1 gaming
SSD: Plextor M6s 128gb
SSD 2: Samsung 850 evo 250gb
PSU : Corsair CS Series 650W Modular 80+ GOLD
MONITOR : BENQ 2411Z
i5 i gtx970 na ultra daje Ci 70-130 fps? Przeciez tu powinno byc 200 z palcem w dupie.
Wylacz synchronizacja pionowa, tj. vsync, wszystko wroci do normy. Przy vsync ogladasz 60hz, wiec jest fajnie i plynnie, bez vsync grasz na 144hz i dlatego wzgledem 144fps-144hz widzisz scinki majac 100-144 fps.
This post was edited by markov on Mar 21 2016 04:32pm