Quote (toyo @ 12 Feb 2015 16:05)
Przecież jedno do drugiego raczej nic nie ma, tym bardziej jak lakier jest ok to dobrze dać wosk. To lepiej wygląda, zakryje rysy i zabezpieczy lakier.
Sam nie jestem tutaj wzorem do naśladowania, bo jeżdże zwykle ujebanym samochodem, ale czekam na koniec zimy, żeby wziąć się za lakier i wreszcie to nawoskować.
Ja bym musiał ten zabieg przeprowadzać codziennie, stolyca jest chyba najbardziej solonym miastem w kraju, nawet jak jest sucho to widać syf na lakierze, a jak jest choć trochę mokro to szkoda gadać. Na ciśnieniówce muszę wydawać jednorazowo 12-15zł żeby to w miarę doprowadzić do porządku.
Quote (l1pa @ 12 Feb 2015 03:24)
Miszcz prostej, pierwszy zakręt i rów, a Porszak tylko splunie. Nie mówiąc już o wrażeniach z prowadzenia takiego gówna. Nigdy nie zrozumiem idei "sleeperów", trzeba mieć ciężkie kompleksy żeby pakować w złom dziesięciokrotność jego wartości, żeby robić dobre samochody spod świateł lub na prostej
This post was edited by zibib on Feb 18 2015 11:33am