Quote (Bart3k @ 6 Feb 2015 14:14)
nic nie mowcie u mnie z zawiechy do wymiany bedzie teraz chyba wszystko poza amorami i sprezynami, narazie dzisiaj pojechal do elektryka , a potem na wymiany zawiechy pojedzie :(
Co u elektryka? Ja mam na szczęście całe zawieszenie ok, bo robiłem w 2014 wszystko co potrzebne. Sporo kasy tam trzeba wsadzić, ale przynajmniej powinien być spokój na długo przy mojej jeździe (80-90% trasy).
Quote (saszas @ 6 Feb 2015 14:17)
Ja juz okladam fekaliami ty wszystkich mechaniiczkow.
W moim miasteczku mialem mietka, ktory ogarnial po groszach.
Zmienilem samochod i niestety jego wiedza juz nie wystarczala.
Z firmy czesc floty idzie do aso, a czesc do niby "duzego dobrego warsztatu".
Raz tam kurwa oddalem prywatny samochod, raz kurwa.
Skutek to koszty wieksze niz w serwisie boscha, przy wymianie tarcz zerwane wszystkie czujki ABS, a po 2 dniach spadly mi klocki na jednym kole.
O ile z hamulcami nic sie nie stalo i poprawili, to juz za czujki fakture wystawili.
Ja robiłem wszystko właśnie w "dużym dobrym warsztacie", podobno w Krk są 2 dobre miejsca gdzie można robić BMW. Ale terminy z kosmosu, ceny średnie, do tego podejście takie, jakby robili mi łaskę, że w ogóle chcieli się tym autem zająć.
Teraz ogarnąłem jednego gościa, też znaleziony na forum, który grzebie praktycznie tylko przy E46 i E60. Nie dość, że mam do niego bliżej to i robi szybko i sprawnie to kontakt 100 razy lepszy.
Poza tym dzwonie, mówie jaki błąd wywala komputer i co jest do zrobienia, gość "no na 99% masz racje, ja wszystko przygotuje i ogarne czesci, podjedź o 15 to posiedzisz 2 godziny i będzie gotowe. W "dużym dobrym warsztacie" nawet nie chcieli mnie słuchać tylko "paaaanie my to sami musimy zdiagnozować" i potem na fakturze pozycja "diagnoza: 100 zł".
Wiem, że jak robisz u Mietków w przydomowych warsztatach to nigdy nie wiesz na kogo trafisz, ale znalezienie właśnie ogarniętego Mietka to chyba najlepsze co może spotkać Twoje auto i portfel.