d2jsp
Log InRegister
d2jsp Forums > Off-Topic > International > Polska > Różne Śmieszne Smieszności > Repost
Prev1640641642643644664Next
Closed New Topic New Poll
Member
Posts: 30,198
Joined: Aug 16 2004
Gold: 6,883.70
Jan 27 2010 02:29am
Quote ([GuMiS] @ 27 Jan 2010 04:28)
JAKI BETON ;DDDDDDDD

Blondynka niechcący zatrzasnęła drzwi samochodu, zostawiając w środku kluczyki w stacyjce. Na szczęście zostawiła lekko uchylone okno. Poszła więc na najbliższą stację benzynową, poprosiła ekspedienta o długi drucik za pomocą którego spróbuje wyciągnąć kluczyk.
Po chwili na stację benzynową wpada mężczyzna i śmieje się do rozpuku. Ekspedient pyta, co go tak rozbawiło, więc mężczyzna opowiada, jak blondynka próbuje drucikiem wyciągnąć uwięziony kluczyk.
Ekspedient zauważył, że nie ma w tym nic śmiesznego, że to bardzo dobry pomysł i że pierwszy raz w życiu spotkał tak inteligentną blondynkę. Na to odparł drugi mężczyzna:
- Owszem, ale druga siedzi w środku i mówi: trochę w prawo, trochę w lewo...


lol
Banned
Posts: 8,898
Joined: Apr 15 2007
Gold: 9,841.00
Warn: 10%
Jan 27 2010 03:22am
Quote ([GuMiS] @ 27 Jan 2010 03:28)
JAKI BETON ;DDDDDDDD

Blondynka niechcący zatrzasnęła drzwi samochodu, zostawiając w środku kluczyki w stacyjce. Na szczęście zostawiła lekko uchylone okno. Poszła więc na najbliższą stację benzynową, poprosiła ekspedienta o długi drucik za pomocą którego spróbuje wyciągnąć kluczyk.
Po chwili na stację benzynową wpada mężczyzna i śmieje się do rozpuku. Ekspedient pyta, co go tak rozbawiło, więc mężczyzna opowiada, jak blondynka próbuje drucikiem wyciągnąć uwięziony kluczyk.
Ekspedient zauważył, że nie ma w tym nic śmiesznego, że to bardzo dobry pomysł i że pierwszy raz w życiu spotkał tak inteligentną blondynkę. Na to odparł drugi mężczyzna:
- Owszem, ale druga siedzi w środku i mówi: trochę w prawo, trochę w lewo...


Słyszałem ten kawał parę lat temu. ;)

Ma ktoś może te zdjęcie z naszej klasy gdzie opis +/- wyglądał tak: "Ogarniam w ogródku....Ale faza ja pierdole..... Spontaniczność" ?

Quote (Wrona @ 27 Jan 2010 10:33)
http://img194.imageshack.us/img194/9978/dea3802c48ab.jpg

:lol:


Dziękuję.

This post was edited by Botlig on Jan 27 2010 03:38am
Member
Posts: 26,356
Joined: Dec 6 2006
Gold: 6,800.62
Jan 27 2010 03:33am
Quote (Botlig @ Jan 27 2010 11:22am)
Słyszałem ten kawał parę lat temu. ;)

Ma ktoś może te zdjęcie z naszej klasy gdzie opis +/- wyglądał tak: "Ogarniam w ogródku....Ale faza ja pierdole..... Spontaniczność" ?




:lol:
Member
Posts: 3,894
Joined: Jul 11 2008
Gold: 0.00
Jan 27 2010 04:04am
Siedza sobie dwie sasiadki w oknie. Nagle jedna mówi do drugiej:
- Patrz, twój stary idzie z kwiatami; na to ta druga:
- Cholera, znów bede mu musiala dac dupy; na co pierwsza mówi zdziwiona:
- To wy nie macie wazonu ?
padłem XDD
Member
Posts: 8,543
Joined: Mar 19 2006
Gold: 168.70
Jan 27 2010 06:44am
http://www.deathmagnetic.pl/inne/anegdotka-z-pewnego-forum-gitarowego/

a dla tych co nie chce sie im klikac:


Miejsce akcji: jeden irlandzkich pubów. Czas akcji: bliżej niekreślona przeszłość. Bohaterowie: dwaj nieśmiali, polscy fani i Bono z U2. Normalnie nie publikowalibyśmy tej historyjki, gdyby nie pewien bliski nam bohater drugiego planu, czyli sprawca zajebistości całego zajścia…



“Usłyszałem właśnie od koleżanki pewną historię.

Akcja dzieje się w pubie w Irlandii. Dwóch kolesi (kumple tej koleżanki) siedzą przy stoliku i piją piwo. W pewnej chwili jeden mówi do drugiego:

– Ty zobacz tam przy stoliku siedzi Bono z U2 z jakimś gościem.
– Co ty gadasz to nie Bono.

A że obaj się wstydzili to jeden drugiego wysyłał do stolika po autograf. W Irlandii jest tak, że w pubach nie można palić. A Bono co jakiś czas wychodził przed bar na fajka. Gdy wyszedł po raz kolejny, chłopaki podeszli do gościa, który siedział przy stoliku i powiedzieli mu coś w stylu:

- Słuchaj, jesteśmy fanami U2 z Polski, ale wstydzimy się poprosić o autograf i czy jak Bono przyjdzie to mógłbyś mu dać tą kartkę papieru i długopis i w naszym imieniu go o to poprosić.

Facet powiedział, że żaden problem.

Gdy Bono z kumplem już wyszli, zostawili kartkę na stoliku. Chłopaki podchodzą i czytają kartkę: było tam coś w stylu:

- Pozdrawiam moich fanów z Polski. Bono. A teraz najlepsze bo pod spodem był PS.

- W razie gdyby mój autograf też był potrzebny – James Hetfield. Metallica.
Member
Posts: 6,205
Joined: Oct 13 2005
Gold: 239.00
Member
Posts: 20,524
Joined: May 9 2007
Gold: 13.37
Jan 27 2010 07:29am
Quote (ozizu @ 27 Jan 2010 13:44)
http://www.deathmagnetic.pl/inne/anegdotka-z-pewnego-forum-gitarowego/

a dla tych co nie chce sie im klikac:


Miejsce akcji: jeden irlandzkich pubów. Czas akcji: bliżej niekreślona przeszłość. Bohaterowie: dwaj nieśmiali, polscy fani i Bono z U2. Normalnie nie publikowalibyśmy tej historyjki, gdyby nie pewien bliski nam bohater drugiego planu, czyli sprawca zajebistości całego zajścia…



“Usłyszałem właśnie od koleżanki pewną historię.

Akcja dzieje się w pubie w Irlandii. Dwóch kolesi (kumple tej koleżanki) siedzą przy stoliku i piją piwo. W pewnej chwili jeden mówi do drugiego:

– Ty zobacz tam przy stoliku siedzi Bono z U2 z jakimś gościem.
– Co ty gadasz to nie Bono.

A że obaj się wstydzili to jeden drugiego wysyłał do stolika po autograf. W Irlandii jest tak, że w pubach nie można palić. A Bono co jakiś czas wychodził przed bar na fajka. Gdy wyszedł po raz kolejny, chłopaki podeszli do gościa, który siedział przy stoliku i powiedzieli mu coś w stylu:

- Słuchaj, jesteśmy fanami U2 z Polski, ale wstydzimy się poprosić o autograf i czy jak Bono przyjdzie to mógłbyś mu dać tą kartkę papieru i długopis i w naszym imieniu go o to poprosić.

Facet powiedział, że żaden problem.

Gdy Bono z kumplem już wyszli, zostawili kartkę na stoliku. Chłopaki podchodzą i czytają kartkę: było tam coś w stylu:

- Pozdrawiam moich fanów z Polski. Bono. A teraz najlepsze bo pod spodem był PS.

- W razie gdyby mój autograf też był potrzebny – James Hetfield. Metallica.


haha, niezła historia :lol:
Banned
Posts: 5,719
Joined: May 5 2009
Gold: 0.41
Warn: 50%
Jan 27 2010 07:48am
Quote (ozizu @ Jan 27 2010 01:44pm)
http://www.deathmagnetic.pl/inne/anegdotka-z-pewnego-forum-gitarowego/

a dla tych co nie chce sie im klikac:


Miejsce akcji: jeden irlandzkich pubów. Czas akcji: bliżej niekreślona przeszłość. Bohaterowie: dwaj nieśmiali, polscy fani i Bono z U2. Normalnie nie publikowalibyśmy tej historyjki, gdyby nie pewien bliski nam bohater drugiego planu, czyli sprawca zajebistości całego zajścia…



“Usłyszałem właśnie od koleżanki pewną historię.

Akcja dzieje się w pubie w Irlandii. Dwóch kolesi (kumple tej koleżanki) siedzą przy stoliku i piją piwo. W pewnej chwili jeden mówi do drugiego:

– Ty zobacz tam przy stoliku siedzi Bono z U2 z jakimś gościem.
– Co ty gadasz to nie Bono.

A że obaj się wstydzili to jeden drugiego wysyłał do stolika po autograf. W Irlandii jest tak, że w pubach nie można palić. A Bono co jakiś czas wychodził przed bar na fajka. Gdy wyszedł po raz kolejny, chłopaki podeszli do gościa, który siedział przy stoliku i powiedzieli mu coś w stylu:

- Słuchaj, jesteśmy fanami U2 z Polski, ale wstydzimy się poprosić o autograf i czy jak Bono przyjdzie to mógłbyś mu dać tą kartkę papieru i długopis i w naszym imieniu go o to poprosić.

Facet powiedział, że żaden problem.

Gdy Bono z kumplem już wyszli, zostawili kartkę na stoliku. Chłopaki podchodzą i czytają kartkę: było tam coś w stylu:

- Pozdrawiam moich fanów z Polski. Bono. A teraz najlepsze bo pod spodem był PS.

- W razie gdyby mój autograf też był potrzebny – James Hetfield. Metallica.


kurwa, ale fake.
Member
Posts: 20
Joined: Jan 25 2010
Gold: 0.00
Jan 27 2010 07:55am
wogule nie smieszne rzarty
Member
Posts: 3,408
Joined: Feb 13 2009
Gold: 10.00
Warn: 30%
Jan 27 2010 10:30am
http://www.youtube.com/watch?v=b7nAMl8-yBk

jajebie ; DDD skąd się tacy ludzie biorą?
Go Back To Polska Topic List
Prev1640641642643644664Next
Closed New Topic New Poll