Quote (Damundo @ Jan 4 2015 07:17pm)
Toc styczen jest, nikt nie mogl sie spodziewac sniegu i niskich temperatur, a juz na pewno nie drogowcy.
juz jebac tych cwokow.
ale kurwa mac, widac, ze droga sie szkli w ciul, jest styczen.
i albo zapierdalaja, jeb i korek przez typa, albo na letnich nie da rady ruszyc ze swiatel.
nic kurwa z tego nie rozumiem.
3h slizgawek i drogi sa sparalizowane, na rmfie chca sie obsrac, ze kataklizm i w ogole koniec swiata.
zimowe opony, wolna jazda, troche ogaru i jedziesz.
a ja patrze na to i ja tego kurwa nie rozumiem.