Mam takie sondażowe pytanko:
Jak często ludzie kupują wardy? Gram sobie normale i stosunkowo rzadko ludzie kupują wardy. Najczęściej jak sam nie kupię (nawet jak nie gram supportem), to na mapie nie ma żadnego warda. Co śmieśniejsze, jak gram supportem i kupuję sentry w celu dewardowania, to najczęściej są to pieniądze wyrzucone w błoto, bo na średnio ~20 sentries przypada 1 ward, którego mogę usunąć. Albo gram przeciwko takim prosom, że przewidują ruchy przeciwnika i wardują w sekretnych miejscach, albo po prostu nie kupują żadnych wardów. Czasem sobie przeglądam itemy przeciwników i tych wardów po prostu nie widuję, do tego zachowanie przeciwników też najczęściej pokazuje, że wardów nie mają

Jak jest na rankedach, kupują te wardy? Może taka sraka to tylko na moich gierkach, bo mam raptem 300+ gierek rozegranych. Z drugiej jednak strony gram często z kumplem, który ma tych gier 1,5-2k, więc powinienem być w puli z lepszymi graczami

wszystko jest umowne, jak trafisz rakowy team albo grasz na europie to 50% gier masz bez wardow na us east/west moze 30-40%