Quote (Hr_collector @ Feb 27 2010 09:48pm)
idzie sobie drwal przez las w nocy, a tam, pod krzaczkiem, sliczna, mala bondyneczka, siedzi i placze, ze chce do mamy, ze sie zgubila, ze co teraz zrobi, ze sie boi.
spojrzal na nia i tak go za serce scisnelo....
...nawet chyba płakał gdy ją ruchał.
jebany debil