Quote (Lord_Abortion @ Jan 21 2010 05:45pm)
Mam 17 lat. Mama ma ponad 42. Bardzo ją kocham. Czasami tak mnie denerwuje, ze wyzywam ją.
Kiedyś byliśmy w netto. Zawsze o 14 wykładają przeceniony towar. Był to jakiś sos przeceniony z 5 zł na 2,50. Zastanawialiśmy się czy go kupić. W końcu mama powiedziała, że bierzemy go i poszła do kasy. Ja ten sos miałem w ręku. Ja odłożyłem go i poszedłem do mamy. W domu była jazda. Zaczęła mnie wyzywać od debili, że odłożyłem sos, który kosztował połowę taniej.
Dziś byliśmy w C H Galaxy na zakupach. Poszliśmy kupić buty za 120zł. Wracając zaszliśmy do CCC. Mama pokazała mi buty za 60zł i powiedziała, że je kupuje. Ja stwierdziłem, że są brzydkie. Mama nadal się upierała, że mi je kupi, a ja powiedziałem że i tak ich nie będę nosić. I znowu była jazda. Mama powiedziała, że podobają mi się jakieś szmaciane buty za 100 zł, a te nie. W końcu wyszliśmy z tego sklepu, ja wziąłem klucze i pojechałem do domu. Oczywiście w sklepie zaczęło się od mamy. Ja nie wytrzymałem i puściłem mamie wiązkę słów.
Już nie wiem co mam robić.
ja pierdole :DDDDDDD