e tam ja musialem ze 20 m przejechac i sie samemu ustawic, zreszta co to za problem? nawet lepiej bo po swojemu ustawisz na srodeczku ;D
co do cofania, mnie uczono tak:
stoisz na kopercie, wsteczny jedziesz i gapisz sie w prawe okno
widzisz 1 pacholek i zaraz drugi jak jest mniejwiecej na Twojej wysokosci robisz PELNY obrot kierownica w prawo ( tak zawsze chyba jest luk zrobiony )
jedziesz ze skreconymi kolami, patrzysz w lusterka jak widzisz linie prostujesz, w praktyce to wyglada tak ze patrzysz do przodu i jak jestes rowno na prostej to prostujesz i tylko korygujesz ewentualnie

no i trzeba sie chociaz raz spojrzec do tylu, musisz to zasygnalizowac bo inaczej masz poprawke
