Ziomki, dużo się różni przedliftowe e46 od poliftowego pod względem awaryjności? Bo jak przeglądam oferty to roczniki przedliftowe są sporo tańsze, większość ogłoszeń z przeciętnymi silnikami (2.0 i mniejsze) są po 10k i mniej, opłaca się w ogóle wybierać na oględziny takiego auta, czy z góry przesądzone, że będzie to szmelc? Wiem, że silnik 2.0d po lifcie 150 km jest mniej awaryjny, ale jak jest z resztą? Szukam diesla/benz+lpg, nie jeżdżę dużo, ale te oferty pomimo ładnych zdjęć aż dziwnie wyglądają z takimi cenami.