Mi się przydało, może innym też. łopatologicznie przynajmniej.
Quote (forumWoT)
Nie wędruj po mapie sam. To zazwyczaj samobójstwo i łatwy frag dla wroga.
Staraj się NIE stawać tuż za dupą sojusznika, bo może będzie musiał wycofać się spod ostrzału.
Najbardziej wraże na ostrzał miejsca to boki/tył (zazwyczaj).
Im NIŻSZA wartośc w celności działa tym jest ono celniejsze nie na odwrót. (czyli np. 0,3 > 0,5)
Nie olewaj pędzących scoutów ("bo ktoś tam je pewnie ubije.."), taki dziad może Cie nie zleje ale może wyspotować twoją drużynę i ubić twoją artylerię.
Najlepiej zarabiają Tiery V/VI. Jak już zaczniesz grać dobrze to i wyższe tiery będą dla Ciebie dochodowe (chyba, że premki brak).
Jeśli zostaniesz wykryty przez wrogiego scouta a wróg ma arte to kręć się przez chwile bo nieruchome cele dla arty to dla niej prezent. (Każdy kto grał artą wie jak irytujący jest taki wiercący się cel)
Jeśli amunicja AP nie przebija pancerza wroga to bij go z HE.
Krzaki maskują, powalone drzewa nie.
Wciśnij F1 podczas bitwy!
Auto-aim jest pomocny, ale staraj się używać go jak najmniej a jak najwięcej staraj się celować ręcznie.
Premka to istne nitro do expa i kasy z bitwy. Powyżej Tieru VII bez premki jest ciężko.(brutalne ale prawdziwe)
Nie staraj się nałapać jak najwięcej fragów, staraj się wygrać mecz. (Fragi expa i kasy dużo nie dają, wygrana i owszem)
Szarża środkiem mapy to nie jest dobry pomysł.
Po zakupie nowego czołgu sprawdź czy przed zamontowaniem nowych części nie trzeba zamontować nowego zawieszenia. (Często wynajdujemy od razu działo, wieże czy cokolwiek po czym jest zonk bo nie możemy jej dźwignąć z powodu nieulepszonego zawieszenia)
Podczas bitwy staraj się dobierać cele, które stanowią większe zagrożenie dla twojego teamu. (Czyli jak np. możesz trafic hetzera albo KW na 100% wiedząc, że oba przebijesz, wal w KW. Lepiej osłabić groźniejszy czołg.)
To narazie tyle co mi wpadło do głowy, jak coś wymyśle to wyedytuje posta i dodam.
Mam nadzieję, że nowicjusze coś na tym skorzystają.