Quote (Ironfister @ May 10 2014 01:31am)
Witamy na forum, mam nadzieje że KNP pozostanie aktywne nie tylko przed wyborami :)
nurtuje mnie pare kwestii.
Po 1 wiadomo, że aktualnie osoby lepiej zarabiające płacący podatki i składki w większej wysokości "zrzucają się" na świadczenia nfz, zus itp dla tych co zarabiają mniej.
Jak rozumiem po reformie JKM nie będzie już tego wspólnego worka, czy KNP ma symulacje/wyliczenia kto skorzysta na tych zmianach?
Czy rodzina 2+2 zarabiająca w sumie 5tys. pln brutto straci czy zyska na proponowanych zmianach? Przypominam, ze aktualnie taka rodzina praktycznie nie płaci podatku dochodowego z uwagi na ulgę na dzieci.
Ad.1
Jest to bardzo często zadawane pytanie, więc mógłbym już wkleić gotowy tekst. Pomijam to, że najbogatsze osoby nie płacą żadnych podatków za wyjątkiem wszechobecnego vat'u i podatków lokalnych. Nie zapominajmy, że KAŻDY podatek nałożony na producenta/usługodawcę jest przerzuca-lny, tj. przenoszony na konsumenta w cenie towaru/usługi. Wyobraźmy sobie, że jutro nakładamy 80%-towy podatek dochodowy/przychodowy/inne rozwiązanie (nie ma znaczenia) 'dla najbogatszych'. Co robi pracodawca-producent? Jest kilka możliwości:
1. zwiększa cenę produktów
2. zwalnia część pracowników
3. obniża jakość produktów
4. obniża płacę pracownikom
5. bankrutuje
Niezależnie od tego jakie rozwiązanie wybiera- traci na tym konsument, czyli każdy z nas. Mamy droższe produkty i homogeniczny rynek. Kto na tym korzysta? Korporacje i firmy giganty, które wytrzymają podwyżkę podatków lub 'pójdą z rządem na kompromis', np. w zamian za finansowanie kampanii wyborczej, zostanie na owe firmy nałożony parasol ochronny. Wtedy firma-gigant niepodzielnie dominuje na rynku i nie jest zagrożona przez MiSie (Małe i Średnie przedsiębiorstwa) ponieważ te nie są w stanie 'przeskoczyć' bariery podatkowej.
ALE
Nie zaprzeczę, że jakaś tam redystrybucja od bogatszych do biedniejszych występuje. Zdajmy sobie sprawę z obrzydliwości moralnej tego procederu. Bogaty 'pomaga' pod PRZYMUSEM, zatem nie jest to solidarność tylko bandytyzm. Zza rogu wyskakuje banda cyganów, krzycząc - 'zarobiłeś więcej to podziel się z nami!' - wtedy jest to napad. Co jeśli ci sami cyganie wynajmą sobie polityka, utworzą 'mniejszość etniczną spychaną na margines życiowej egzystencji' i uchwalą, że od tej pory należy im się część naszym zarobków? Wtedy to jest 'sprawiedliwość społeczna'.
Nie musimy się martwić o wspomnianą przez Pana rodzinę 2+2, ponieważ na tych rozwiązaniach niewątpliwie skorzysta. Rodzinka będzie miała dostęp do znacznie tańszych produktów/usług (producent NIE jest w tym momencie obciążony vat'em, zus'em oraz dochodowym- musi zatem obniżyć ceny produktów, ponieważ konkurencja zrobi to samo). Wzrasta zapotrzebowanie na pracowników, ilość dóbr na rynku rośnie. Proszę pamiętać, że teraz gdy mamy NFZ, Ministerstwo Zdrowia, lokalne Wydziały Zdrowia i całą tą bezproduktywną urzędniczą watahę- cena za usługi medyczne płacona w podatkach jest kilkukrotnie wyższa od rynkowej!