napisałeś bełkot o tym ze jesteś gowno wartym manageren i komuś tam cos prawa ręką robisz, ja zapytałem wprost czym się zajmujesz, wykazałeś ze niczym...
Programiści od lat byłi na wymarciu, najprostsza specjalizacja a dzisiaj ai ich zaorało lekko mówiąc, mogę ci poopowiadać o branży żebyś chociaż w rozmowie ze znajomymi sobie poradził w udawaniu
Napisałem co robię ale nic nie poradzę że nie umiesz czytać.
Napisze jeszcze raz prostszym językiem co robię przykładowego dnia.
Przykładowo mid pisze w jirze, że nie ogarnia skąd ma błąd i jest zablokowany z taskiem, to ja wchodzę w loga albo w plik yamla, czytam błąd, albo czytam o co chodzi w pliku i mu tłumacze z komputerowego na prostszy język.
Albo właśnie jak widzę tickety w jirze jak są rozwiązywane poprawieniem danych to pytam "co się stało że dane się popsuły i ile klientów może mieć taki sam problem?"
Albo jak ktoś mówi że chce wdrożyć nowy moduł to musi ode mnie dostać olejke a ja się go pytam czy zrobił testy wydajnościowe i upierdalam mu projekt jak nie zrobił xd
No i musi mnie przekonać że zrobił nie tylko projekt, ale też monitoring, że odpowiedni ludzie zareagują jak się apka zacznie psuć, zanim się wykopyrtnie całkiem.
Optymalizuje sqle bo dla wielu developerów to wiedza nieznana.
Pilnuje standardów security.
Jestem częścią Architecture Board żeby projekty co robią kontraktorzy trzymało odpowiednie standardy.
Czytam też czasami codzienne raporty pracy ludzi i mówię potem managerowi który ściemnia i się opierdala a który pracuje na 120% etatu xd