Zobaczylem ostatnio kilka filmow.
Baby są jakieś innne - mieszane uczucia, niby cały ten dialog jest fajny, smieszny momentami, ale spodziewalem sie jednak wiecej. 5/10
Wyjście przez sklep z pamiątkami - jako, że nie przepadam za dokumentami, a ten wydal mi sie bardzo ciekawy to 8/10
Debutanci - bardzo przyjemny film. 7/10
Mean Machine - momentami smieszny, ale nic wielkiego. Na nudny wieczor spoko. 5/10
Widziałem jeszcze Nietykalnych, ale tyle bylo ot ym filmie pisane, ze ja juz nie bede nic dodwac.
Osobny akapicik na temat Domu w głębi lasu. Musze przyznac, ze jestem pod wrażeniem. Srsly. I to wielkim. Zdziwiony jestem, że twórca Toy Story, Titana i Obcego, oraz mocno średnich Avengersów podpisał się pod TAK GÓWNIANYM FILMEM. Nie ma w tym filmie nic dobrego, nic nowego, nic ciekawego. Ot kilka razy bass na sluchawkach / glosnikach zeby lekko wystraszyc, a tak? Zero klimatu. Jesli ktos twierdzi, ze ten film jest ciekawy i tworcy mieli fajny pomysl - odsylam do Cube'a bo golym okiem widac, ze film jest na nim mocno wzorowany. Dodatkowo nie wiem czy jako jedyny zauwazylem - strasznie podjebali kilka motywow. Np stwor z ostrzami w glowie i kula w rece jest istna kopia potworow i kostki z Hellrisera.
Pomine juz gre aktorska bo co jeden gra gorzej, oraz samych bohaterow - typowo stereotypowych, cnotka niewydymka, samiec alfa i palacz trawy. Oczywiscie wszyscy mlodzi piekni i bogaci. Film dla mnie na ewidentne 1/10. Dalem 2/10 bo podobal mi sie motyw z skaldaniem bonga.
Quote (Lewo @ Nov 3 2012 04:00am)
obejrzałem ale nie będzie szczegółowego raportu

trzeba samemu obejrzeć, winona

mimo ze miała lepsze role. Dobrze grał koles tego profesora/lekarza. Klimat oddają dobre dialogi, sceneria ( i kolory ). Tylko efekty specjalne widać że z 1992. Polecam
Lekarza to chyba gral Nicholson : )