Quote (cOr @ 3 Feb 2011 00:06)
lol

sam nie wiem, ale jakbym sprzedawal to raczej te slabsze tytuly, perelki typu wojna pajeczej krolowej albo trylogia doliny lodowego wichru to bym sobie zostawil ;]
ale stan idealny, raz czytane, kupione w empiku (zawsze wybieram najladniejszy egzemplarz)
Hmm, a Drizzty jakies masz oprocz Trylogii Lodowego Wichru? Bo ja mam i przeczytalem trylogie mrocznego elfa, przeczytalem, ale nie mam trylogii doliny lodowego wichru oraz przeczytalem i mam tetralogie dziedzictwa mrocznego elfa.
Czyli chronologicznie stoje ok, tylko jestem w plecy o jakies 7 ksiazek.
Nie jestem jakos niesamowicie zajarany ta seria, bo z tego co czytalem i co slyszalem takze o nastepnych ksiazkach, to jest to straszna telenowela. Nie chodzi o ilosc ksiazek, bo Gotrek i Felix licza sobie juz chyba tuzin pozycji, a nadal mi sie podobaja. Tylko, ze tam jest ta dwojka, a reszta sie przewija krocej albo dluzej, ale nie ma kolo nich takiej szopki. W drizzcie wyglada to mniej wiecej tak ( nie liczac pierwszych paru ksiazek ). Sa wszyscy razem, potem jego nie ma, ona jest, potem on ma dziecko, on gdzies znika, mysla, ze ten nie zyje, ale on zyje, potem ona nie zyje, a tamten ma dziecko, ale nie zyje i ona i dziecko i potem on razem z tym, tamten sie odlacza, zaczyna wlasne zycie, potem nie zaczyna, potem oni umieraja, na koncu wszyscy zyja, ale potem 100 lat do przodu on zyje i wspomina jak oni wszyscy zyli, ale juz nie zyja. Cos jak w komiksach marvela, gdzie jest tysiac roznych bohaterow, kazdy ma wlasny komiks i do tego 10 grupowych, a do tego sa jeszcze setki alternatywnych wymiarow, ktore tez maja wlasne komiksy.
Mimo to, jakbys mial cos z dalszych Drizztow ( czyli od 11 w gore ), to moze bym nabyl po jakiejs rozsadnej cenie ( dam wiecej niz 3 zlote ;p ).
Btw, przeczytalem "wampir z m-3" Pilipiuka, czytalo sie ok. Nie sa to pierwsze Wedrowycze ( Jakub pojawia sie nawet w jednym opowiadaniu, co niezwykle uradowalo moje serce ), ale jest lepiej niz w oku jelenia. Nie wiem czy bedzie on ciagnal ten wampirzy motyw dalej, czy sobie odpusci. Kto lubi Pilipiuka, moze przeczytac i "wampir z m-3", ale nie jest to pozycja obowiazkowa.
This post was edited by RoGh on Feb 2 2011 04:32pm