Skonczylem wczoraj ogladac Pacyfik. Daje 9/10. Ogladac tylko w HD! Generalnie serial jest swienty, ale jest jedna rzecz, ktory byla w Kompanii Braci a tutaj jej nie ma... wiez z bohaterami. W zasadzie pamietalem tylko Basilone'a, Leckiego i oczywiscie Snafu (ktory genialnie zagral swoja role). W BoB juz po 1 czy 2 odcinku czulem wiez z zolnierzami, a w Pacyfiku zalapalem zaledwie 3 psotacie i to po 4-5 odcinkach (wczesniej wszyscy dla mnie byli losowi). Ostatnie odcinki rowniez lepszy byly w BoB, niby w Pacyfiku tez czulem dreszcze na plecach, lezka sie w oku krecila itp ale jednak w boB bylo to zrobione lepiej. Niemniej jednak polecam kazdemu, a w szczegolnosci fanom takich klimatow. Serial jest genialny i na pewno kiedys do niego wroce :)