Quote (Rzoolberd @ 22 Feb 2013 12:24)
A co to ma do rzeczy?
To, ze kupno takiego w rozsadym stanie graniczy z cudem, a kupno w chujowym stanie wiaze sie z duzymi inwestycjami juz na samym starcie. Do starych aut trudniej o czesci zamienne a o oryginaly to juz w ogole, nie wiem jak w przypadku tego konkretnego merca jest.
Komfort jazdy? Wsiadz sobie czlowieku do nowki i zobacz jak w niej wszystko chodzi. Kierownica malym paluszkiem mozna krecic, biegi same wskakuja, wszystko jest tip-top. Moze fotele ma wygodniejsze i wiecej miejsca, ale ja tam w astrze sie spokojnie mieszcze a mam 2 metry i malo nie waze, fakt ze za mna duzo miejsca nie zostaje ale to juz nie moj problem. A to, ze po 10 latach takie auto bedzie sie nadawalo na szrot mnie nie obchodzi bo sie go pozbywam zanim zacznie sie mocno sypac.
Tez kiedys mialem wczyte zeby jezdzic autem z jaknajlepszego segmentu kosztem rocznika ale mi przeszlo, jak takie auto zaczely mi sie sypac i musialem inwestowac ciagle. Zazwyczaj to byly pierdoly, typu silniczki od el. szyb, jakies tam spryskiwacze, fotel etc ale to wkurwia jak cos w aucie nie dziala.