d2jsp
Log InRegister
d2jsp Forums > Off-Topic > International > Polska > Filmy / Movies > Oficjalny Topic
Prev15195205215225231412Next
Add Reply New Topic New Poll
Banned
Posts: 1,370
Joined: Dec 31 2009
Gold: 0.00
Warn: 30%
Aug 5 2012 06:54am
Quote (czibucha @ Aug 5 2012 12:40pm)
skończyłem oglądać "igrzyska śmierci". oczywko postanowiłem się podzielić moimi wrażeniami z resztą jsp. więc jedziemy:


słyszałem o tym filmie dużo, wiele osób się entuzjastycznie mówiło o nim, że jest to najlepszy kinowy obraz od wielu lat, trudno było niezauważyć milionów nawiązań do "igrzysk" na 9gagu i innych kwejkopodobnych stronach, nawet sam rekordowy wynik finansowy mówił, że jest to dzieło, które naprawdę jest warte wydania pieniędzy.  i własnie zakończyłem seans igrzysk - wczoraj pojawiła się dobra wersja w wypożyczalniach. jak wrażenia? dawno nie było filmu, który by mnie tak zawiódł.

na początek troszkę historii: film jest na podstawie książki, która już sama w sobie była bestselleerem. dlatego o filmie każdy w sumie słyszał, chociaż nie miał gigantycznej kampanii reklamowej jak transformersy czy zmierzch. historia tam zawarta rysuje obraz świata nieco orwellowskiego: państwo (?) podzielone jest na 12 dystryktów, z których co roku losuje się młodego chłopaka i dziewczynę, którzy mają reprezentować swoich ziomków w ramach głodnych igrzysk - walki reprezentantów każdego dystryktu o śmierć i życie, oczywiście może być tylko jeden wygrany.
czyli pomysł i historia jest cholernie ciekawa z założenia. a jak to wygląda w praktyce?


jeden z moich ulubionych krytyków filmowych, doug walker, mówił, że podobało mu się w igrzyskach to, że jest on filmem dla inteligentnej młodzieży, że ten film nie próbuje ogłupiać dialogów, nie spłyca historii itd. a tu gówno. jak inaczej, jak nie braniem widza za idiotę, można nazwać fakt, że mamy tu po dwie - trzy te same półminutowe retrospekcje wplecione w film zawsze wtedy, kiedy jest tylko nawiązanie do tych wydarzeń w dialogu? widz nie ma pamięci złotej rybki, potrafię zapamiętać to, co było na ekranie 5 minut wcześniej bez jakiejkolwiek pomocy. no dobrze, to jest może czepianie się na siłę. ale już nikt mi nie powie, że cały czas trzęsąca się kamera jest dobrym pomysłem. efekt ten jest tak wyeksploatowany do granic możliwości, że używają go nawet wtedy kiedy bohaterowie śpią/jedzą! już nie wspominam o walkach, gdzie zupełnie nic nie widać i trzeba się domyślać kto z kim walczy.
no dobrze, to są najbardziej irytujące mnie kwestie techniczne, ale co z historią? przecież koncepcja jest świetna! a tu też guwno. fabuła jest pełna nielogiczności i głupich zachować bohaterów, które może były wyjaśnione w książce, jednak dla widza oglądającego film bez znajomości powieści są nie do zaakceptowania. tak głupich zwrotów akcji, tak okropnie przedstawionej historii i tylu dziur fabularnych dawno nie widziałem. a na dodatek małe pytanie: czego się spodziewamy po filmie, który się nazywa "igrzyska śmierci"? no może nie filmu gore, ale przynajmniej jakiejś dobrej akcji. a tam akcji nie ma za grosz. pierwsza część filmu to są przygotowania do igrzysk, podczas których "buduje się napięcie". druga część to już właściwe igrzyska i to przynajmniej tam powinna być akcja - jednak można jej ze świecą szukać. dwie-trzy półminutowe sekwencje ucieczki/walki na pięści nie mogą wystarczyć na cały dwu i półgodzinny film. a już całkowitą przesadą jest to, że prawie wszyscy trybuci giną poza kadrem - nawet ci, którzy są zabijani na oczach głównej bohaterki. po prostu dowiadujemy się o tym pomiędzy jej kolacją a snem.

przepraszam za ścianę tekstu, ale dawno nie czułem się tak oszukany żadnym filmem. jest on głupi, mało efektowny, a w konsekwencji po prostu nudny. nie ma tam żadnej akcji, nie ma żadnych dobrych walk, ucieczek, efektów specjalnych, nie ma nawet dobrego romansu - a ten który jest to jest tak bardzo naciągany, że aż krwawe łzy mi z oczu leciały oglądając tą głupotę. nie polecam tego filmu nikomu, mi straconych ponad dwóch godzin z życia już nic nie zwróci, jednak jeśli nie oglądaliście jeszcze "igrzysk śmierci" to być może ja wam tego oszczędzę.

3+/10



ten film nie byl az taki zly, jest przeznaczony dla nastolatkow dlatego musieli okroic sceny smierci do maksimum by byl zaakceptowany przez spoleczenstwo, na pewno przeczytam książkę 6/10

This post was edited by rexxer on Aug 5 2012 06:54am
Member
Posts: 754
Joined: Jun 26 2012
Gold: 0.00
Warn: 10%
Aug 5 2012 07:07am
Quote (rexxer @ Aug 5 2012 02:54pm)
ten film nie byl az taki zly, jest przeznaczony dla nastolatkow dlatego musieli okroic sceny smierci do maksimum by byl zaakceptowany przez spoleczenstwo,  na pewno przeczytam książkę 6/10


jak się robi film akcji - a tak jest wszędzie opisany - to spodziewam się zobaczyć przynajmniej trochę akcji. nie mówię już o krwi, flakach i mózgu na ścianie. po prostu akcji. a ten film był nudny.

swoją drogą to nie jest żadne wytłumaczenie. jest kupe filmów z tym samym ograniczeniem wiekowym, albo nawet niższym, które są pełne bijatyk, strzelanin i śmierci pokazanej w sposób akceptowalny, np. chociażby harry potter, tomb raider czy nawet mortal kombat (tak, film był z ograniczeniem od 12 lat xd). oczywiście nie mówię, że te filmy były lepsze od igrzysk, po prostu chcę pokazać, że jak się chce to można.

swoją drogą to też książkę przecztam, jestem ciekawy jak bardzo wykastrowali tą historię.

/e spojler alert :C


swoja drogą wyliczmy sceny akcji:
1. początek igrzysk, wypuszczenie ich na wyspę. króciutka scenka.
2. ucieczka głównej bohaterki na drzewo i spuszczenie gniazda os na łby idiotów.
3. zniszczenie zapasów wrednych skurwysynów.
4. wyprawa po lek dla ukochanego.
5. uciekcza przed dzikopsami i walka finałowa.

biorąc pod uwagę, że każda z tych scen była mało efektowna, krótka i kręcona z ręki co dodatkowo rozpraszało, to troszkę lipa.

This post was edited by czibucha on Aug 5 2012 07:10am
Member
Posts: 37,502
Joined: Mar 30 2007
Gold: Locked
Warn: 100%
Aug 5 2012 07:17am
Quote (tamburyn @ Aug 4 2012 02:40pm)
owszem,
w TDK ludzie zachwycają się tylko i wyłącznie Ledgerem i przede wszystkim dlatego, że umrzył przed premierą filmu

być może TDKR mnie tak zachwycił z prostej przyczyny- widziałem mimo woli kilka spoilerów i już ułożyłem sobie fabułę po swojemu, a tu- KABOOM- totalne zaskoczenie

tak, uważam, że TDKR > TDK


rowniez uwazam ze tdkr > tdk
prawie caly tdk uciagnal ledger, w tdkr sklada sie na to wiecej czynnikow

Quote (czibucha @ Aug 5 2012 01:07pm)
jak się robi film akcji - a tak jest wszędzie opisany - to spodziewam się zobaczyć przynajmniej trochę akcji. nie mówię już o krwi, flakach i mózgu na ścianie. po prostu akcji. a ten film był nudny.

swoją drogą to nie jest żadne wytłumaczenie. jest kupe filmów z tym samym ograniczeniem wiekowym, albo nawet niższym, które są pełne bijatyk, strzelanin i śmierci pokazanej w sposób akceptowalny, np. chociażby harry potter, tomb raider czy nawet mortal kombat (tak, film był z ograniczeniem od 12 lat xd). oczywiście nie mówię, że te filmy były lepsze od igrzysk, po prostu chcę pokazać, że jak się chce to można.

swoją drogą to też książkę przecztam, jestem ciekawy jak bardzo wykastrowali tą historię.

/e spojler alert :C


swoja drogą wyliczmy sceny akcji:
1. początek igrzysk, wypuszczenie ich na wyspę. króciutka scenka.
2. ucieczka głównej bohaterki na drzewo i spuszczenie gniazda os na łby idiotów.
3. zniszczenie zapasów wrednych skurwysynów.
4. wyprawa po lek dla ukochanego.
5. uciekcza przed dzikopsami i walka finałowa.

biorąc pod uwagę, że każda z tych scen była mało efektowna, krótka i kręcona z ręki co dodatkowo rozpraszało, to troszkę lipa.


dla mnie ten film okazal sie gownem ze wzgleduy na typowa ilosc patosu w amerykanskich produkcjach dla mas
Member
Posts: 62,660
Joined: Oct 28 2006
Gold: 23,000.10
Aug 6 2012 04:03pm
skonczylem ogladac hunger games i jestem zaskoczony ze to jest takie guwno, mdłe, nudne, żenujące, absurdalne i głupie...
/e i jeszcze ta "cywilizacja"
główne miasto, ludzie zyja jak krolowie w statkach kosmicznych, maja spierdolone fryzury i ubrania, drugi swiat czyli dystrykty w ktorych ludzie ubieraja sie jak w sredniowieczu i tez zyja w podobny sposob...

This post was edited by EustachyMotyka on Aug 6 2012 04:05pm
Member
Posts: 3,688
Joined: Aug 19 2010
Gold: 0.00
Warn: 30%
Aug 6 2012 08:36pm
Quote (BjNsux @ Nov 2 2009 12:24am)
Kryptoreklama swojej matki, reported.


full of win
Member
Posts: 37,502
Joined: Mar 30 2007
Gold: Locked
Warn: 100%
Aug 7 2012 12:27am
Quote (EustachyMotyka @ Aug 6 2012 10:03pm)
skonczylem ogladac hunger games i jestem zaskoczony ze to jest takie guwno, mdłe, nudne, żenujące, absurdalne i głupie...
/e i jeszcze ta "cywilizacja"
główne miasto, ludzie zyja jak krolowie w statkach kosmicznych, maja spierdolone fryzury i ubrania, drugi swiat czyli dystrykty w ktorych ludzie ubieraja sie jak w sredniowieczu i tez zyja w podobny sposob...


Polecam cos co bylo pierwsze i lepsze: Battle Royale. Zajebisty film, podobny, ale lepszy.
Member
Posts: 1,272
Joined: Nov 20 2011
Gold: 975.00
Aug 7 2012 12:41am
Quote (CoD_id @ Aug 7 2012 07:27am)
Polecam cos co bylo pierwsze i lepsze: Battle Royale. Zajebisty film, podobny, ale lepszy.


ruwwnierz polecam, jest zajebisty podobny ale lepszy
Member
Posts: 14,262
Joined: Jul 9 2009
Gold: 0.11
Aug 7 2012 03:53am
iso jakis horror/thriller, ktory dzieje sie w dzungli/na plazy/w opuszczonym budynku znajdujacym sie w srodku lasu/etc.
za najlepsze poleca talary

This post was edited by FrogI on Aug 7 2012 03:54am
Banned
Posts: 9,091
Joined: Aug 24 2005
Gold: 1.00
Warn: 60%
Aug 7 2012 03:55am
Quote (FrogI @ Aug 7 2012 09:53am)
iso jakis horror/thriller, ktory dzieje sie w dzungli, czy w podobnych klimatach
za najlepsze poleca talary


jumanji dobry jest tylko ze to familijny
Member
Posts: 14,262
Joined: Jul 9 2009
Gold: 0.11
Aug 7 2012 03:55am
Quote (HunTer]nK[ @ Aug 7 2012 11:55am)
jumanji dobry jest tylko ze to familijny


ogladalem kilka razy
Go Back To Polska Topic List
Prev15195205215225231412Next
Add Reply New Topic New Poll