Quote (cagiva @ 11 Aug 2010 20:09)
mnie karcił za drobne błędy bo od samego początku stwierdził że dobrze jeżdżę więc wymagał ode mnie więcej. im bardziej był upierdliwy i naciskał na jakieś elementy tym więcej z tego wyniosłem i oby to przyniosło korzyści na egzaminie

mój instruktor to dziadek 50lat ze sztuczną szczęką, KLNIE JAK CHUJ i do tego NAŁOGOWY PALACZ chyba się uzależniłem od papierochów wdychając ten dym jebany

no u mnie jest taki mlody ~26 lat z ktorym czesto mam i drugi taki tez ~50 obaj sa spoko ale za opieranie glowy na zaglowku to ten starszy po ktoryms upomnieniu nie wytrzymal i rzucil haslem " nosz kurwa bo zaraz lyzke z bagaznika wyjme "

co do palenia to kulturka, robimy sobie przerwy na fajke i jedziemy dalej
