No dobra ale z kim chcesz tę frakcje mieć?
Litwini nas nie lubią, ateistyczni Czesi też co najmniej nie przepadają za Polakami katolikami.
A nawet gdyby Czesi nas lubili to nie będą chcieli wchodzić we frakcje Polski i ustawiać się dobrowolnie w roli mniejszego kraju.
Z tego samego powodu z którego my nie chcemy być frakcją Niemiec. Nikt nie chce być tym mniejszym, zdominowanym przez większego brata. Dlatego cały pomysł na Unię Europejską był taki by dać małym krajom stosunkowo dużo do powiedzenia.
Nie pomaga też fakt, że za czasów pierwszej Rzeczypospolitej średnio traktowaliśmy Litwinów czy Ukraińców.
Pozostałe kraje to: Białoruś pod okupacją Rosji, Węgry i Słowacja też są w dużej mierze pod politycznym ruskim wpływem. Ukraina jest w stanie wojny i nie wiadomo co z niej zostanie po wojnie.
Zostaje się Rumunia? O ile pozbędzie się tego ruskiego agenta co chce wygrać wybory dzięki nielegalnej ruskiej kasie.
Napiłam się, ale dalej zostaje pytanie: od strony zegara czy odwrotnej?