Quote (anywayACID @ 2 Mar 2013 15:17)
Dzisiejszy dzien to jakas komedia. Telefon na ktorym juz biegalem z endomondo i dzialal, dzisiaj odmowil posluszenstwa..
Bieg ktory powinien trwac 30min trwal z 40, totalnie nogi odmowily posluszenstwa.. najbardziej miesnie przy piszczelach, nie moglem po prostu biec, bo ich nie czulem. Dzisiaj, a miniony czwartek to dwa inne swiaty, wtedy to moglem bez konca, dzisiaj nawet 1 km w spokoju nie moglem przebiec..
Biegasz codziennie? Może warto zrobić 1 dzień przerwy. Albo narzuciłeś jakieś mordercze tempo na początku, tudzież jakieś strome tereny.