Już po naprawie, auto śmiga aż miło, ogarnięty mechanior

Wymiana wahaczy + łączników, wymiana przegubu bo się przy tym incydencie rozleciał, zbieżność, ogarnięcie półosi bo się trochę wykrzywiła, olej do skrzyni, poprawka blacharska bo mi koło próg wykrzywiło - 390zł, z tym że wahacze i łączniki już miałem kupione. Robota w 4h skończona.
Ale jestem zadowolony, jest cicho i najadłem się tylko strachu, dobrze że prędkość przy tym była niemalże zerowa, bo jakby się to stało przy np 40 km/h to by ze skrzyni półoś wyrwało a wtedy to w 1000 bym się nie zmieścił

Szczęście w nieszczęściu. A wahacze wiedziałem, że są do wymiany bo autem czasem jak bujnęło to mi się ciepło robiło
