a tu wiecej:
Quote
Ryan Giggs dziś po raz pierwszy wystąpił w roli menedżera Manchesteru United podczas konferencji prasowej. Walijczyk zaprosił przedstawicieli mediów do pomieszczenia, gdzie swego czasu swoje spotkania organizował sir Alex Ferguson. Poniżej zapis z dzisiejszej konferencji.
RG: Dzień dobry wszystkim! Na wstępie chciałbym podziękować Davidowi za włączenie mnie do sztabu szkoleniowego. Na zawsze zapamiętam poprzednie lato, kiedy zadzwonił do mnie, abym wstawił się na spotkaniu zarządu i poinformował mnie o roli jaką widzi dla mnie w swoim sztabie. Wciąż byłem czynnym piłkarzem, a on dał mi pierwszą szansę w trenerce. Po drugie chciałbym powiedzieć, że jestem niezwykle dumny z bycia menedżerem klubu, którego jestem fanem przez całe życie i z którym utożsamiam się przez ostatnie 25, 26 lat. Przyjmuję to wyróżnienie z dumą i mam zamiar się nim cieszyć.
Pytanie: Siedziałeś tutaj wiele razy i odpowiadałeś na pytania jako piłkarz, jak to jest dzisiaj w roli menedżera Manchesteru United?
RG: Ekhm, jest dobrze, staram się czerpać przyjemność z tego tygodnia i tak jak powiedziałem wcześniej, jestem niezwykle dumny z powierzonej mi funkcji. Jest to najprawdopodobniej najdumniejszy moment mojej kariery i jeden z takich, którym zamierzam się cieszyć przez nadchodzące dwa i pół tygodnia. Mam zamiar przywrócić uśmiechy na twarzach fanów i z optymizem czekać na najbliższe spotkanie, to podobne zadanie jak u piłkarza, chcesz się przygotować jak najlepiej potrafisz i po prostu czekać na sobotę. Nie mogę się doczekać, 17:30, Norwich na Old Trafford, wiem, że stadion ponownie odżyje, piłkarze prezentowali się dobrze na treningach i również są podekscytowani przed najbliższym meczem.
Pytanie: Jak przebiegła sesja treningowa?
RG: Było dobrze, wszyscy są w dobrej kondycji, a ja po prostu im przekazałem, aby cieszyli się grą i dali fanom powody do uśmiechu przez najbliższe 4 spotkania. Wiemy, że mamy za sobą rozczarowujący sezon i chcemy go zakończyć najlepiej jak potrafimy.
Pytanie: Jak trudne były ostatnie 4 dni? Oczywiście, wiadomo, że podczas twojej kariery były lepsze i gorsze momenty, ale mówi się dużo o twojej relacji z poprzednim menedżerem i czy możesz się do tego odnieść, Ryan?
RG: Nie, to był naprawdę trudny tydzień w klubie, a poranna wiadomość we wtorek była dla mnie szokiem. Ed poinformował mnie, że David odchodzi z klubu i zapytał mnie czy nie przejmę jego obowiązków, więc był mamy za soba wichurę w tym tygodniu, ale tak jak powiedziałem wcześniej staram się czerpać przyjemności, mimo, że był to dosyć trudny i chaotyczny okres. To dopiero mój czwarty dzień w pracy, więc nigdy nie możesz sobie wyobrazić co masz do zrobienia i co pociąga za sobą rola menedżera, szczególnie w takim klubie jak Manchester United.
Pytanie: Czy to jest coś co chciałbyś kontynuować w przyszłości?
RG: Na ten moment koncentruję się na bieżących sprawach, czyli na 4 spotkaniach jakie przed nami. Na tym się skupiam, a głównym celem jest jutrzejszy mecz z Norwich, który będzie trudnym starciem, ponieważ "Kanarki" bronią się przed spadkiem. Nie myślałem póki co jeszcze o dalszym okresie.
Pytanie: Czy przez dalszą część sezonu rozpatrujesz siebie wciąż jako piłkarza?
RG: Dopiero podarowałem sobie 5-letni kontrakt![śmiech] Muszę użyć swoich przywilejów, póki mogę. Oczywiście nie trenowałem za dużo w tym tygodniu, ale oczywiście wciąż jestem w kadrze.
Pytanie: Czy nie kusi cię czasem wystawienie się w podstawowym składzie?
RG: Na treningach wyglądałem całkiem nieźle, ale chłopcy naprawdę prezentowali się znakomicie i szczerze mówiąc co najmniej 20 różnych zawodników ma szansę na występ w jutrzejszym spotkaniu.
Pytanie: Co próbowałeś zmienić podczas sesji treningowych?
RG: Powiedziałem im, żeby wyszli i cieszyli się grą, starali się wyrazić siebie na boisku. Nie wiem czy użyłbym takich słów w poprzednim tygodniu, ponieważ nasze występy były słabe, ale wszedłem w buty menedżerskie z natychmiastowym skutkiem i pragnę odnieść zwycięstwo w sobotę. Dlatego według mnie najlepszym sposobem na wygraną jest stworzenie przyjemnych treningów, ponieważ im bardziej się nimi cieszą tym bardziej będą cieszyć się na myśl o meczu.
Pytanie: Ryan, wspomniałeś o uśmiechach na twarzach, chcesz je przywrócić wśród kibiców, czy możemy spodziewać się jakiegoś innego stylu gry czy rozważasz styl gry "United"?
RG: Mam zamiar wdrożyć moją filozofię, w sumie to filozofia Manchesteru United, ponieważ spędziłem tutaj całą swoją karierę i chcę, aby piłkarze grali z pasją, szybkością, odpowiednim tempem, odwagą i wyobraźnią to wszystko czego oczekuje od każdego piłkarza tego klubu. Ciężka praca, ale każdy ma się też z niej cieszyć, ponieważ wtedy można rozegrać znacznie lepsze spotkania, dzięki czemu mogą wyrazić siebie na boisku.
Pytanie: Będąc kibicem Man Utd, jak bardzo zranił cię ten sezon? I teraz jak bardzo jesteś dumny z powierzonej ci roli, ale biorąc pod uwagę fakt jak ten sezon przebiegał, ponieważ musiałeś go oglądać jako piłkarz/trener?
RG: To był rozczarowujący sezon. Myślę, że dla wszystkich. Razem odnosimy zwycięstwa, ale razem też ponosimy porażki i właśnie chcę przywrócić trochę optymizmu na ostatnie mecze sezonu. Mamy trzy mecze na Old Trafford, gdzie nasza forma była poniżej oczekiwań, a teraz chcę zobaczyć bramki, wślizgi, chcę widzieć naszych graczy w pojedynkach z rywalami, chcę widzieć szaleństwo publiczności i co najważniejsze, chcę widzieć pasję, ponieważ ona jest częścią każdego piłkarza Manchesteru United.
Pytanie: Jeśli nie uwzględnisz się jutro w składzie to czy zobaczymy cię w dresie czy może jednak garniturze?
RG: Nie zdecydowałem jeszcze! Musicie poczekać i zobaczycie jutro.
This post was edited by Cannabisek on Apr 25 2014 07:30am