Quote (CoD_id @ Dec 22 2010 08:39am)
Dlatego tez sie dziwie, ze az taka niska roznica w ocenach, nawet jesli trylogia mrocznego elfa, odstawała od pierwszej z tego cyklu i kontynacji poziomem.
Heh no Le Guin też ma wady

przede wszystkim, używa dość prostego języka, choć to po części może być winą przekładu, pozatym 3 ostatnie tomy mogą wydać się zbyt spokojne.
Natomiast 3 pierwsze Tomy mrocznego Elfa przynajmniej aspirują do czegoś więcej niż czytadła, nie są tak banalne jak reszta. Opis Pomroku oraz walki między domami, jest dość sugestywny, Młody Drizzt również jest nietuzinkową postacią (później niestety się to zmienia)
Poza tym jak napisałem, ocena jest subiektywna
