Quote (SirDudas @ 9 Jan 2014 21:48)
kilo esencji z cebulaka 10zl w norwegii

/e dobra historia w komentarzach
Quote
Onegdaj a moze troche wczesniej szukalem Norwegi burakow cwiklowych. Laze po sklepach , laze i nic. W koncu patrze , sa! Podchodze do kosza , patrze i ... czerwona cebula. ALE NIE PODDAJE SIE ! Norwegia to spory kraj i jakies buraki musza w nim byc. W koncu w "KIWI" znalazlem. Na eleganckiej , bialej , styropianowej tacce obciagnietej folia lezaly 2 (DWA). Kupilem , zaplacilem , patrze na kwitek z nadzieja , ze sie dowiem jak jest burak po norwesku i ... nic nie rozumiem. Ale juz wiem . Burak po norwesku to :EXOTIC FRUITS".. To pewna wiadomosc. Tak pisalo na etykietce pod spodem tacki. Dodatkowo dowiedzialem sie od Norwezki , ze to niedobre. Kiedys kupila , pokroila w plastry i polozyla na stole. Nikt z gosci nie ruszyl. Po wyjsciu gosci sprobowala sama. Jej tez nie smakowalo.
This post was edited by EustachyMotyka on Jan 9 2014 03:10pm