Quote (kefir @ 23 Mar 2013 13:29)
Nerchio>stephano.
Draco mial potencjal zeby rywalizowac z korkami. W bw wywalczyl licencje pro w turnieju otwartym, calkiem dobrze sobie radzil tylko taki wyjazd po maturze/bariera ejzykowa go przerosla i wrocil do polski. Team dal mu mozliwosc powrotu jesli chcialby jeszcze raz sprobowac. W kazdym razie mial bardzo dobre ratio w o wiele bardziej rozwinietej scenie od sc2. W tamtych czasach urwac korkowi mape to jak teraz wygrac bo7 do 0.
Jestem ciekawy w ktorym swiecie Nerchio jest lepszy od Stephano

Nerchio nigdy nie wygral na wiekszym turnieju ze Stephano, oprocz pojedynczych map.
Record: 13 wins - 5 losses (72.22%)
Best Streak: 8 wins Worst Streak: 1 loss Current Streak: 8 wins
A co do Draco, to nie wywalczyl w open turnieju, tylko team w koncu po wielu jego probach dal mu ta licencje, w open turnieju przegral.
Polacy sa w miare ok ( w kazdej grze ) w sc2 tez daja rade, ale porownywach ich do ESF / Kespa graczy, gdzie trenuja po 12h dziennie pod okiem trenerow i majac nadzieje, ze wygraja z nimi albo porownywac ich skillowo to sie mija z celem.
Zreszta, na MLG bylo widac jak Kespa gracze odstaja poziomem od innych ( z wyjatkiem topowych ESF graczy -> MC/MVP/Life ).
a Co do Korei, to IdrA ostatnio w Inside The Game opowiadal, jak to jest ( I artosis w SOTG ) - i dlaczego nie chce wrocic tam trenowac.
This post was edited by zYwi3c on Mar 23 2013 06:43am