Quote (saszas @ 22 Jan 2011 11:57)
dokument wydany przez europejski rejestr samochodow kradzionych - 300pln.
ksiazka serwisowa,
dwa kluczyki,
faktury za wieksze naprawy,
placisz 150zl za "super" przeglas cuz chcesz byc pewny.
2 lata jazdy samochodem.
przjazd przez granice w chorwacji i:
1- wypierdalasz grzecznie torby z wozu
2- grzecznie oddajesz kluczyki
3- wracasz grzecznie chuj wie czym, chuj wie jak do kraju.,
4- zostajesz posadzony o paserstwo, bo kupiles kradziony samochod.
5- wychodzisz na zlodzieja.
6- ani kasy, ani samochodu.
7- auto bite, kradzione i w pizdu mac.
w dupe mozna sobie wsadzic te papierki.
no tak cuda się zdarzają. Dlatego trzeba brać od pewniaka.
Quote (AlCapoone @ 22 Jan 2011 12:02)
To. Papier wszystko przyjmie

Nie wierze w żadne 1,9 TDi, chyba że nowe z salonu i też nie zawsze
Starsze niemieckie 1.9TDI jeszcze bez pompowtrysków > TDI nowej generacji.
może palą mniej, ale nn porcelanowego silnika.
Po drugie jeżeli nie umie się dbać o turbo diesla to fakt, wtryski, turbina etc dostają po dupie.
e/ wczoraj byłem z Ziomkiem obejrzeć colt'a(
http://otomoto.pl/mitsubishi-colt-1-6-113km-glxi-okazja-C17022164.html ), cuz chciałby sobie coś takiego sprawić.
Samochodzik chodzi nie równo na gazie, przerywa, właściciel twierdzi, że to kwestia kalibracji w co śmie wątpić.
najprawdopodobniej przód bity, w szpare między maskę a błotnik szłoby wsadzić głowę ~~
This post was edited by pezet44 on Jan 22 2011 05:15am