Quote (nomadwgk @ 2 Apr 2011 14:43)
ja wlasnie uzywam hyperdroid
http://forum.xda-developers.com/showthread.php?t=918899Kompilowany sprlecjalnie pod hd2, zajebiscie szybki i spoko wyglada. Ja mam v10, ale widze ze wyszedl update.
Uzywasz skype? Caly czas mam fc przy probie rozmowy od kad przesiadlem sie na ginger
Nie, nie używam. Co do HyperDroidów to miałem na myśli jaka w praktyce jest różnica między tymi z dopiskiem GBX i CM7.
http://forum.xda-developers.com/showthread.php?t=769026http://forum.xda-developers.com/showthread.php?t=918899Sprawdzę najpierw tego GBX-a. Zobaczymy czy one mają ten fix, którego potrzebuje. Na pewno ma go rom Typhoon CM7 ( "Fixed IEEE 802.1x/EAP authentication" ), więc on jest na razie na mojej liście rezerwowej.
Quote (VolveR @ 2 Apr 2011 15:20)
Udało mi się później w piątek do niego dodzwonić. Jeszcze nie wysłał. Podobno otrzymał numer przewozowy od "Siódemki", ale nie odebrali paczki. To możliwe w ogóle? Dostać numer przewozowy bez odebrania paczki?
Podobno mają ją w poniedziałek odebrać, a jak nie to sam im ma zawieźć do oddziału, bo niby niedaleko ma. Wspomniał też coś, że jest przed pogrzebem i jaki to on nie jest zły na kuriera.
Nigdy więcej nie zapłacę inaczej niż osobiście lub przy odbiorze.
Bardzo możliwe, bo np. jeśli umawiasz się na wizytę kuriera i chcesz coś zmienić albo dowiedzieć się kiedy wpadnie to w rozmowie przez telefon pewnie trzeba podać ten numer. Wydaje mi się, że w momencie zgłoszenia od razu ten numer jest przydzielany, a potem pojawiają się kolejno "odebrano od nadawcy", "w sortowni w warszawie", "kurier odebrał z sortowni", "doręczono" itp.
Może faktycznie ma problemy albo nie może dogadać się z kurierem odnośnie odbioru.
Nawiasem mówiąc Siódemka to najchujowsza firma kurierska z jaką miałem do czynienia. Dowozili mi i bratu w sumie ok. 7-8 paczek i Z KAŻDĄ było coś nie tak. Albo umawiają się np. na 15 lutego i nikt się nie pojawia, za to kurier dzwoni 2 dni później i z mordą wyskakuje na mnie, że nikogo nie ma w domu albo paczka leży tydzień gdzieś w sortowni, chociaż miała być dostarczona w 1-2 dni. Dodzwonić też się do nich nie idzie, każdy kto odbierał telefon podawał mi kolejny numer na który miałem zadzwonić. Więcej zapłaciłem za rozmowy z nimi niż za samą przesyłkę.
Bratu miały przyjść jakieś papiery z banku do podpisania, zadzwonili i umówili się na jakiś dzień, byliśmy wszyscy w domu, a kutas nie przyjechał tylko wpisał, że adresat odmówił odbioru przesyłki i papiery wróciły do banku. Potem dzwoniłem, złożyłem na niego skargę i od roku czy dwóch trzymam się od nich z daleka.
This post was edited by toyo on Apr 2 2011 10:10am